Nic tak nie psuje dnia jak zepsuty nowy…
Nic tak nie psuje dnia jak zepsuty nowy Pendrive z ważnymi danymi. całe szczęście że istnieją takie firmy! Fakt, cała procedura trwała prawie miesiąc, ale jak się potem dowiedziałam miałam urządzenie z "refabrykowanym modułem pamięci" więc dla mnie to i tak cud że wszystko się udało i jedynie ucierpiał portfel :)







