Oszustwo!
Oszustwo!
Przesyłka idzie prawie trzy tygodnie, więc najprawdopodobniej z chin.
Nie odebrałam przesyłki, o zamiarze nie odebrania poinformowałam sklep. Nie mogłam jej odebrać bo wyjechałam na trzy tygodnie zanim przesyłka zdążyła dotrzeć. Według GLS przesyłka już dawno wróciła do nadawcy, a sklep twierdzi, że przesyłka została porzucona i nie wróciła do nich. Zwyczajnie kłamią.








