dropshipping
Zostałem oznaczony jako „zwycięzca” giveaway na Instagramie i poproszono mnie o opłacenie 90 zł za wysyłkę okularów.
Zanim zapłaciłem, sprawdziłem szczegóły w checkout. Cena wysyłki wynosiła dokładnie 90 zł niezależnie od tego, czy podałem adres w Polsce, czy w USA blisko rzekomej lokalizacji firmy. To wygląda jak stała opłata ustawiona w systemie, a nie realny koszt dostawy.
Dodatkowo profil na Instagramie sprawia wrażenie sztucznie napompowanego (dużo obserwujących, małe zaangażowanie). Brakuje też wiarygodnych, zewnętrznych opinii o sklepie.
Zrezygnowałem z zamówienia, ponieważ całość wygląda bardzo podejrzanie. Radzę innym zachować ostrożność. Typowy przykład dropshippingu.





