natknalem sie na to
natknalem sie na to, przegladajac jakies wpisy o inwestowaniu gdzie wszystko bylo opisane tak jakby to byla realna szansa na szybki zarobek bez wiekszego ryzyka. zostawilem dane i praktycznie od razu zadzwonil konsultant ktory gadal bardzo pewnie i sprawial wrazenie profesjonalisty chociaz mial ten charakterystyczny wschodni akcent. na poczatek wplacilem mala kwote zeby sprawdzic czy to w ogole dziala i oczywiscie na panelu pojawily sie zyski wiec czujnosc spadla. dopoki wplacalem bylo git i kontakt byl bez problemu. potem zaczelo sie typowe cisnienie na wieksze pieniadze bo niby jest idealny moment i szkoda go przegapic wiec dalem sie wkrecic i przelalem im wszystko co mialem odlozone. problem zaczal sie kiedy chcialem wyplacic pieniadze bo nagle wszystko sie zmienilo. wyskoczyly jakies oplaty potem podatek potem weryfikacja a na koncu bajki o sejfach i blokadach. w pewnym momencie zaczeli mi wciskac ze jestem podejrzany o pranie brudnych pieniedzy i dlatego srodki sa zablokowane co bylo kompletnym absurdem. co chwile slyszalem ze to moja wina bo cos zle wpisalem a w tym czasie kasa po prostu uciekala. kazali doplacac kolejne kwoty zeby odblokowac przelew co bylo totalnie nielogiczne. kiedy przestalem wplacac kontakt zaczal sie urywac a potem praktycznie znikneli. zostalem z niczym i poczuciem ze dalem sie oszukac. na policji standardowa gadka ze sprawa za granica i niewiele moga zrobic wiec umorzenie. myslalem ze to koniec ale zaczalem szukac i trafilem na ludzi ktorzy mieli identyczne7/8/3/ sytuacje i tam dostalem namiar na2/9/9/ konkretna ekipe. kontakt zostawiam miedzy wierszami bo takie rzeczy szybko usuwaja ale dzieki7/6/2/ nim odzyskalem wszystkie pieniadze i mam spokoj. trzymajcie sie z daleka od zentoro bo to kolejna pulapka na ludzi.








